Język polski jako trudna sztuka artykułowania myśli, czyli “pocomieto?”

Przeczytałem sobie dzisiaj na forum e-zinu QFant takie oto wypowiedzi jego naczelnego odnośnie lektur szkolnych:   A ja powiem, brutalnie: Nic mnie nie obchodzą książki praszczurów, jeśli są nudne. Gdzieś to już napisałem: Nic nie jesteśmy winni trupom. Natomiast nam samym i naszym dzieciom winni jesteśmy zapewnić przyszłość. Popatrzcie ile wierszy jest w kanonie, po co to na co? Czy ludzie byliby mniej wrażliwi, gdyby … Czytaj dalej Język polski jako trudna sztuka artykułowania myśli, czyli “pocomieto?”

Oceń ten wpis:

Uwaga na lasy!

Pozwalam sobie, paskudnie i bez wyraźnego pozwolenia przekleić tutaj zamieszczony na forum post drakena. Co prawda stali czytelnicy tego bloga już to widzieli i czytali, ale może jednak jakiemuś zbłąkanemu internaucie ta wiedza się przyda: Inny horror przeżywają gospodarze lasów. Już od dłuższego czasu na większości obszarów lesnych utrzymuje się najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Wiele nadleśnictw wprowadziło okresowe zakazy wstępu do lasów. Zagrożenie pożarowe mierzone … Czytaj dalej Uwaga na lasy!

Oceń ten wpis: