Jak mnie tu daaawno nie było!

Kurz zaczął pokrywać moje blogi. No taka karma. Latający potwór spaghetti trochę mi poskąpił ostatnio weny twórczej. Bywa. Jak pisałem – musi karma. Ale nic. Grunt, że udało się ostatnio parę razy na rowerek wyskoczyć, czym się niniejszym chwalę. Zasadniczo jednak ja nie o tym. W zasadzie to jedynie miałem zdjęcia tylko z przed przedostatniej wycieczki wrzucić. A wycieczka była niedługa. Ot kawałeczek wzdłuż torów na Lubartów, od Ponikwody do Rudnika i stamtąd szosą z powrotem do Lublę.

Jak widać krótko, ale przy okazji przejażdżki pojawiły się ze dwie czy trzy zbłąkane (pewnie nie moje w związku z tym) myśli ogólniejsze. Mianowicie rozchodzi się o to, że Lublin to z grubsza wieś. Niby duża, bo circa 350k luda (jeśli wierzyć polskojęzycznej wiki), ale jednak wieś (z różnych przyczyn, choćby dlatego, że dwuletnia droga dla rowerów wzdłuż ul. Do Dysa już się sypie). Ma to jednak swoje plusy, bo łatwo jest uciec od naszego lubelskiego wielkowiejskiego hałasu. Wystarczy odjechać kilka kilometrów i znajdujesz się, niedzielny turysto, na prawdziwej wsi, takiej z polami, łąkami i ciszą. Albo w lesie. Małym bo małym, ale jednak lesie. Wystarczy kilkanaście minut jazdy rowerem, żeby twoja spuchnięta całym tygodniem głowa odpoczęła słuchając jedynie ptaszorów i szumu wiatru (tudzież liści rosnącej okolicznie flory). A jak się trafi to i widoczek ciekawy można obejrzeć.

Poniższe widoczki wcale ciekawe być nie muszą. Ale może są? Kto wie? Ja chyba nie. Ale ja się nie znam. Pierdu pierdu, pitu pitu, takietam…

Widoczek nr 1: Ze skarpy w okolicach ul. Zawilcowej Wrzosowej

Ponikwoda

Widoczek nr 2 i 3: Gdzieś między przystankami kolejowymi „Lublin-Ponikwoda” i „Rudnik”
Między Ponikwodą a Rudnikiem


Między Ponikwodą a Rudnikiem

Widoczek nr 4: Niszczejący budynek przy ul. Do Dysa/ Wojtasa. Ten widoczek to próba zrobienia HDR.

HDR

Do psucia zdjęć wykorzystano Gimpa, digiKam oraz LuminanceHDR. Oczywiście fotki popsułem ja, a nie wymieniony soft.

A tu trasa (z grubsza)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s