Znowu czytam Wattsa

Nie poradzę. Jego książki bardzo mi się podobają, niezależnie od tego czy zabiera mnie w kosmos na spotkanie obcych, czy w oceaniczne głębiny. Szczególnie mocną stroną tych powieści, w moim prywatnym odczuciu, są bohaterowie, którzy są fascynujący przez swoją niezwykłość. To ludzie inni, dziwni, pokręceni. Tacy, których raczej w normalnym życiu omijamy, nie lubimy, tacy, którym normalnie jedynie współczujemy, ale raczej nigdy się z nimi byśmy nie zaprzyjaźnili.

Do tego jeszcze dochodzi solidna podbudowa naukowa i wciągające pomysły. No i ziarnko do ziarnka i nagle się okazuje, że siedzę i trzeci raz czytam Ślepowidzenie albo Rozgwiazdę. I z niecierpliwością wyczekuję na polskie wydanie Behemota.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s